Po studiach bez pracy

Nie jestem w stanie zliczyć ile razy w ciągu kilkunastu lat powtórzyłam córce, że nauka jest w tych czasach najważniejsza. Myślę, że regularne powtarzanie tej kwestii jak mantry rozpoczęłam od kiedy Ksenia weszła w wiek dorastania i zaczęła rozumieć, że pieniądze nie biorą się z nieba, a pójście na studia i zdobycie tytułu magistra jest …

Impuls do zmian

Po porzuceniu funkcji kelnerki w luksusowej bytomskiej restauracji i braku powodzenia w poszukiwaniu zatrudnienia na stanowisku recepcjonistki postanowiłam na jakiś czas zatrudnić się jako pracownik restauracji FastFood Bytom. Nie była to może do końca przemyślana decyzja, ale summa summarum okazało się, że praca w fast foodzie okazała się być impulsem do poważnych zmian w życiu. …

Oficjalna skarga

Pierwszy raz zdarzyło mi się, by jakiś niezadowolony klient poszedł z mojego powodu do kierownika restauracji i poskarżył się na jakość obsługi serwowaną przez moją skromną osobę. Do tej pory wszystkie niemiłe zagrania z mojej strony kończyły się co najwyżej na słownych utarczkach i niemiłych spojrzeniach, jednak żaden z klientów nie zdecydował się na odważne …

Praca na zmiany

W pracy w barze szybkiej obsługi, coraz częściej nazywanym przez właścicieli „restauracją” najbardziej denerwuje mnie to, że nie pracuję jak inni po osiem godzin dziennie od 8.00 do 16.00, a moje godziny pracy są bardzo różne i zależą od zmiany, jaka danego dnia przypada mi zgodnie z grafikiem. Restauracja fast food, w której pracuję jest …

Czas na zmianę

W końcu podjąłem najodważniejszą decyzję w moim życiu i mimo nadal dużych problemów z finansami i brakiem gotówki na utrzymanie siebie i swojej rodziny, w następnym tygodniu składam wymówienie i rezygnuję z pracy w barze szybkiej obsługi. Powiedzcie sami, czy jest sens pracować w miejscu, w którym nie dość, że wykorzystują cię do granic możliwości, …

Wygląd pod psem

Pracując kilka godzin dziennie za kasą i obsługując głodnych klientów zjawiających się w naszej restauracji typu „fast food” rzadko kiedy mam okazję spojrzeć na siebie w lustrze i zobaczyć jak prezentuję się przed obcymi osobami. Uniform, który mam obowiązek nakładać na siebie przed każdym rozpoczęciem zmiany nie jest zbyt twarzowym i eleganckim wdziankiem, dlatego czuję …

W formie eksperymentu

Moi rodzice dzisiaj rano wyjechali ze znajomymi na parę dni w góry, a ja zostałem Toruniu i przez kilka kolejnych dni będę na zmianę pracował i siedział samotnie w domu. Gdy pomyślę, że za pół godziny muszę wyjść z domu, by na czas dotrzeć do restauracji fastfood, w której pracuję, od razu odechciewa mi się …

Z przymusu

Pracownikiem restauracji Fast Food nie zostałem ze zwykłego wyboru czy czystej chęci pracy za ladą w restauracji obsługującej wiecznie czekających na swoją kolej klientów. W pewnym punkcie mojego życia po prostu musiałem iść gdzieś do pracy i wyzbyć się wszystkich długów, jakich sobie narobiłem. Może praca w fast foodzie nie jest zajęciem dającym wysokie zarobki, …